Po co falownik na przenośniku
Przenośnik bez falownika rusza jednym szarpnięciem. Przy taśmie załadowanej towarem oznacza to udar na przekładni, naprężenie pasa i zrywanie ładunku z taśmy. Falownik rozpędza napęd po rampie, zwykle w kilka sekund, więc mechanika żyje dłużej, a towar zostaje na miejscu. Drugi powód zakupu to regulacja prędkości: taśma dopasowana do tempa pakowania czy sortowania nie tworzy zatorów i nie pracuje szybciej, niż trzeba.
W magazynie i na linii produkcyjnej dochodzi trzeci argument, czyli energia. Przenośnik pracujący na niepełnym obciążeniu z obniżoną prędkością pobiera mniej prądu, a rachunek za zamówioną moc przestaje być wyznaczany przez krótkie piki rozruchowe.
Przenośnik to stały moment, nie wentylator
Najczęstszy błąd przy zakupie to dobór falownika jak do pompy lub wentylatora. Moment oporu przenośnika nie spada z obrotami. Taśma z ładunkiem wymaga pełnego momentu już od zera, a silnik przy niskiej częstotliwości chłodzi się słabiej. Dlatego dobiera się falownik z przeciążalnością 150% przez minutę i z zapasem prądu, a przy dużych obciążeniach sterowanie wektorowe, które opisujemy na stronie falownika wektorowego. Przy długich, mocno obciążonych taśmach rozważ też silnik z obcą wentylacją.
Rodzaje przenośników a wymagania napędu
- Taśmowy poziomy: stały moment, hamowanie wybiegiem, zwykle wystarcza falownik z podstawowym sterowaniem wektorowym.
- Taśmowy pochyły lub zjazdowy: ładunek może napędzać silnik, więc potrzebny jest rezystor lub moduł hamujący i dobrze ustawiona rampa zatrzymania.
- Ślimakowy: wysoki moment rozruchowy i ryzyko zablokowania materiału, potrzebne ograniczenie momentu oraz zapas prądu 20 do 30%.
- Łańcuchowy i rolkowy: wiele silników w jednej linii, często jeden falownik na strefę albo napędy z komunikacją po magistrali.
- Wibracyjny i kubełkowy: duża bezwładność i nierówny moment, dostawca zapyta o cykl pracy.
Dane, które wpisujesz do zapytania
- Moc, prąd znamionowy, napięcie i liczba biegunów z tabliczki silnika.
- Rodzaj przenośnika, długość, nachylenie i maksymalny ciężar ładunku.
- Zakres prędkości taśmy i czas rozbiegu oraz zatrzymania.
- Sposób sterowania: potencjometr, sygnał 0 do 10 V albo 4 do 20 mA ze sterownika, komunikacja po magistrali.
- Miejsce montażu, stopień ochrony obudowy i zapylenie, bo w magazynach zbożowych, drzewnych i cementowych potrzebna jest szczelna szafa.
Dobór prądu
Prąd wyjściowy falownika ma być o co najmniej 10% większy od prądu znamionowego silnika, a dla przenośników ciężko ruszających 20 do 30%. Liczysz od prądu z tabliczki, nie od kilowatów, co szerzej opisujemy w doborze falownika do silnika 3 fazowego. Przy pracy w zapylonej hali sprawdź też obniżanie prądu wraz z temperaturą szafy.
Typowe błędy
Pierwszy to zakup falownika bez rezystora hamującego na przenośniku zjazdowym. Wtedy napięcie w obwodzie pośrednim rośnie przy hamowaniu i falownik zatrzymuje się z błędem przepięcia. Drugi to zbyt krótka rampa rozbiegu, przez którą falownik wchodzi w ograniczenie prądu, a taśma nadal szarpie. Trzeci to pominięcie filtra i dławika przy długim kablu między szafą a silnikiem.
Zapytanie do dostawców
Po wpisaniu danych wysyłasz jedno zapytanie, a dostawcy napędów odpowiadają ofertą z ceną, terminem dostawy i wyposażeniem, więc porównujesz identyczne zakresy. Jeśli stary falownik przenośnika stanął, najpierw sprawdź naprawę falowników, a budżet na nowy napęd oszacujesz w tekście o tym, ile kosztuje wymiana falownika.