Silnik 5,5 kW to jeden z najczęstszych rozmiarów w zakładach: napędza pompy, wentylatory, przenośniki, sprężarki tłokowe i małe windy towarowe. Przy napięciu 400 V pobiera około 11 do 12 A. Dlatego pytanie o cenę falownika 5,5 kW warto zacząć od pytania, co dokładnie kupujesz, bo dwie oferty z tą samą mocą w nazwie mogą opisywać zupełnie inne urządzenia.
Od czego zależy cena falownika 5,5 kW
- Klasa i producent: napędy do prostych zastosowań są wyraźnie tańsze od modeli z zaawansowanym sterowaniem wektorowym i komunikacją przemysłową.
- Tryb pracy: falownik oznaczony 5,5 kW w trybie lekkim bywa 4 kW w trybie ciężkim. Do przenośnika czy windy potrzebujesz mocy podanej dla trybu ciężkiego.
- Zasilanie: wersja 3 x 400 V jest standardem, wersje z wejściem 230 V przy tej mocy są rzadsze i droższe, bo prąd wejściowy jest duży.
- Sterowanie: skalarne wystarcza do pompy i wentylatora, wektorowe do dużego momentu przy niskich obrotach, co opisujemy na stronie falownika wektorowego.
- Obudowa: IP20 do szafy jest tańsze od IP54 czy IP66 do montażu na ścianie hali.
- Komunikacja: Modbus bywa w standardzie, Profibus czy Profinet to często moduł za dopłatą.
Co dokupić do samego falownika
Cena urządzenia to dopiero początek. Do kompletnego napędu zwykle dochodzą: dławik sieciowy lub wyjściowy, filtr EMC (czasem wbudowany), rezystor hamujący tam, gdzie ładunek napędza silnik, panel operatorski, zabezpieczenia i przewody ekranowane. Doliczyć trzeba także uruchomienie: wprowadzenie danych silnika, autotuning, ustawienie ramp i sprawdzenie kierunku obrotów. W ofercie dostawcy te pozycje powinny być rozpisane osobno albo wyraźnie opisane jako wliczone.
Jak porównać dwie oferty na falownik 5,5 kW
Rozpisz każdą ofertę w tych samych pozycjach: prąd wyjściowy w trybie ciężkim, przeciążalność, sterowanie, filtr i dławik, rezystor hamujący, panel, komunikacja, stopień ochrony, termin dostawy, gwarancja i uruchomienie. Oferta, w której brakuje którejś pozycji, nie jest tańsza, tylko niepełna. Przy napędzie kluczowej maszyny porównaj też dostępność zamiennika i czas reakcji serwisu, bo dzień przestoju kosztuje zwykle więcej niż różnica w cenie urządzeń.
Nowy falownik czy naprawa starego
Jeśli obecny falownik stanął, sprawdź najpierw, czy naprawa ma sens. Przy mocy 5,5 kW naprawa bywa opłacalna, gdy uszkodzony jest moduł zasilający lub kondensatory, a płyta sterująca jest cała. Nie opłaca się zwykle wtedy, gdy model jest wycofany z produkcji, a koszt naprawy zbliża się do ceny nowego urządzenia. Kryteria opisujemy w tekście o tym, kiedy naprawa falownika się opłaca, a składniki ceny wymiany w tekście o koszcie wymiany falownika.
Jakie dane podać, żeby dostawca wycenił dokładnie
Ogólne zapytanie o cenę falownika 5,5 kW daje ogólne odpowiedzi. Żeby dostać ofertę, którą można zamówić, podaj: dane z tabliczki silnika (prąd znamionowy, napięcie, liczba biegunów), rodzaj maszyny i cykl pracy, sposób sterowania i sygnały wejściowe, miejsce montażu z temperaturą i zapyleniem, długość kabla do silnika oraz oczekiwane wyposażenie. W doborze falownika wpisujesz te dane raz, a system wylicza wymagany prąd i przygotowuje zapytanie dla dostawców napędów.
Przykłady zastosowań silnika 5,5 kW
Przy pompie i wentylatorze liczy się oszczędność energii, bo moc rośnie z trzecią potęgą obrotów, więc zwolnienie o jedną piątą zmniejsza pobór mocy o prawie połowę. Przy przenośniku i windzie towarowej liczy się moment rozruchowy, przeciążalność i hamowanie, więc dobierasz większy zapas prądu i moduł hamujący. Ta różnica potrafi zmienić cenę zestawu bardziej niż sama moc.
Nowy czy z odzysku
Falownik z demontażu kusi niską ceną, ale ma niepewną historię pracy i często brak gwarancji. Przy napędzie, który zatrzymuje linię, oszczędność szybko znika. Jeśli do zakładu trafia cała maszyna z aukcji poleasingowych, sprawdź napęd przy odbiorze i zapytaj dostawcę o parametry, zanim zdecydujesz, czy wymieniać falownik od razu, czy po pierwszych godzinach pracy.
Czego unikać przy zakupie
Pierwszy błąd to dobór po mocy bez sprawdzenia prądu z tabliczki. Drugi to kupno samego falownika bez dławika, rezystora i uruchomienia, po dopłatach oferta przestaje być najtańsza. Trzeci to pominięcie terminu dostawy w porównaniu ofert. Czwarty to wybór modelu bez sprawdzenia, czy producent nadal dostarcza części i oprogramowanie do parametryzacji, bo za kilka lat przyda się to przy serwisie.